Wirtualna Asystentka mama to temat bardzo kontrowersyjny. Widziałam wiele osób, które poruszają ten temat, niektóre są mamami, niektóre nie.

Ja od 3 lat jestem mamą, więc mogę na ten temat dużo powiedzieć. Tym bardziej że to w ciąży odkryłam ten zawód i zaczęłam do niego dążyć. Pracę jako Wirtualna Asystentka rozpoczęłam jak moje dziecko było jeszcze bardzo malutkie, miało zaledwie trzy miesiące.

Wiek dziecka

Myślę, że mówienie o Wirtualnej Asystentce, która jest mamą trzeba wyraźnie rozgraniczyć. Nie tym samym jest bycie mama dziesięciolatka, czy piętnastolatka, a dziecka całkiem malutkiego. Więc skupię się tutaj na mamach dzieci, które mają mniej niż siedem lat. Bo siedmiolatki, które chodzą już do szkoły rzadziej chorują, są też w stanie same zostać, czy same się sobą zająć. Dzieci, które chodzą do przedszkola to też jest zupełnie inna bajka niż dzieci, które nie mają jeszcze trzech lat. 

Oczywiście dzieci poniżej trzeciego roku życia mogą chodzić do żłobka, ale tutaj też pojawia się kwestia tego, że dzieci żłobkowe dosyć często chorują. Myślę, że to właśnie takie nieprzewidziane sytuacje są tutaj najbardziej problemowe.

Czyli chodzi o sytuacje, w których mama musi się zająć dzieckiem i jednocześnie pracować. Jeśli dziecko chodzi do przedszkola, żłobka, szkoły lub ma stałą opiekę babci to nie widzę w ogóle problemu w pracy.

Problemem są sytuację kiedy nie ma się z kim zostawić dziecka, czyli nie ma babci, opiekunki, taty czy kogokolwiek innego. Więc pytanie jest takie, czy Wirtualna Asystentka mama dziecka około trzech lat jest w stanie być dobrą wirtualną asystentką. Od razu mówię, że jest tutaj wiele czynników. Po pierwsze to zależy ile ma dzieci, ja cały czas mówię ze swojego punktu widzenia, ja mam tylko jedno dziecko ale są osoby, które mają pięcioro dzieci poniżej siódmego roku życia, więc każdy ma inną sytuację.

Organizacja

Kolejną rzeczą jest to, że każdy ma swoją organizację czasu pracy i domu. Tutaj paradoksalnie bycie mamą sprawia, że jest się jeszcze lepiej zorganizowaną. Ja też wiem o tym, że mając dziecko trzeba być lepiej zorganizowanym niż nie mając dziecka, więc trzeba pamiętać, że tak naprawdę bycie mamą nie musi być przeszkodą.

Jasno określone zasady

Kolejną rzeczą jest to, na co ja często zwracam uwagę, czyli jasno określone zasady współpracy. Są takie współprace między przedsiębiorcami a asystentkami, które są asynchroniczne, czyli tak naprawdę nie ma znaczenia kiedy wykona się dane zadania. Na przykład zleca się Asystentce coś w poniedziałek rano i ma być gotowe na piątek wieczorem. Zlecającego nie obchodzi kiedy ta Asystentka to zrobi, byleby było zrobione dobrze i na czas. W takim modelu współpracy zupełnie nie jest istotne w jakim wieku jest dziecko i jaka jest sytuacja. Z całą pewnością powiem, że da się to zorganizować.

Praca i opieka nad dzieckiem jednocześnie?

Natomiast jeśli ktoś zastanawia się nad tym czy można pracować opiekując się równocześnie dzieckiem, to według mnie nie. Więc tutaj obawy przedsiębiorców są trochę uzasadnione. Nie można być dobrą Wirtualną Asystentką jednocześnie opiekując się dzieckiem, nawet jeśli ona ma trzy miesiące i dużo śpi.

Więc mówimy tutaj tylko i wyłącznie o dodatkowych, pojedynczych zleceniach w systemie asynchronicznym. Ja tak właśnie zaczynałam. Robiłam pojedyncze zlecenia w modelu asynchronicznym, korzystałam tutaj z drzemki dziecka i po prostu pracowałam i szkoliłam się. Jeśli ktoś znalazł Wirtualną Asystentkę na kilka godzin dziennie w modelu asynchronicznym i ta osoba ma dziecko, powiedzmy trzy miesięczne, nie korzysta z opiekunki, czy jakiejś innej pomocy, to to może się nie udać. 

Wirtualna Asystentka mama to dobra Asystentka?

Odpowiadając na pytanie czy Wirtualna Asystentka, która jest mamą, może być dobrą Asystentką to tak, oczywiście. Często jest nawet lepiej zorganizowana niż taka, która nie ma dziecka. Wszystko zależy od sytuacji, od osoby, od tego ile ma dzieci, w jakim wieku, jaka jest jej sytuacja i jakie są warunki współpracy.

Warto jest jasno określić zasady współpracy. Czyli to czy pracujecie synchroniczne, asynchronicznie, w jakich godzinach ma być Asystentka dostępna, ile godzin w tygodniu, czy w grę wchodzi praca wieczorami, w weekendy, jakie są deadliny. Czy ma ona na wykonanie zadania np. jeden dzień, czy tydzień i co w przypadku kiedy dziecko zachoruje i nie ma opcji pracy. Takie sytuacje się zdarzają w każdej pracy, nawet na etacie. Trzeba ustalić po prostu co w takiej sytuacji, czy np. w porządku jest, że wróci ona do tych zadań za kilka dni, czy może zrobić je ktoś inny.

Tu jest duży plus dla Agencji Wirtualnych Asystentek, ponieważ zawsze łatwo jest znaleźć zastępstwo.

Tak naprawdę każdy może mieć nieprzewidzianą sytuację jak choroba dziecka, może sam zachorować, są różne sytuacje, kwestia tego żeby był plan B i jasno określone zasady współpracy.

Mam nadzieję że wyjaśniłam tę kwestię i rozwiałam wątpliwości w kwestii tego, że będąc mamą można być dobrą Wirtualną Asystentką.

Poczytaj również o pracy w domu.